witam,
jestem na 3 semestrze, więc chyba mogę coś powiedzieć. Dużo pisania (szczególnie chemia i biologia !!!), na koniec każdego semestru praca pisemna zaliczeniowa w domu, egzamin ustny i pisemny. Chemia z Panią Z. Nojmann to czysta poezja. Dużo materiału, ale atmosfera super a egzamin luzzzz

). Ogólnie trzeba chodzić, dobrze jest wszystko na bieżąco notować (z reguły egzaminy tylko z materiału omówionego, "przepisanego" na lekcjach). Radę da każdy tylko trzeba chcieć skończyć. Polecam zajęcia z matematyki z M. Rytczakiem (masakra jak ten człowiek potrafi wytłumaczyć, przekazać - a mówię to ja totalny debil z matematyki !!!)